Pożar na składowisku odpadów w Trzebini

Jak donosi portal http://www.rmf24.pl pożar wybuchł około 1.30 w nocy z 2 na 3 czerwca 2018 r.  W ogniu stanął ponad hektar odpadów, głównie opon i tekstyliów. Gaszenie pożaru trwało kilkanaście godzin, w akcji uczestniczyło 239 strażaków oraz dwa samoloty. Akcja okazała się bardzo trudna ze względu na duże zadymienie. Dogaszanie pożaru trwa nadal.  Ze wstępnych opinii śledczych wynika, że przyczyną pożaru było podpalenie.

Stowarzyszenie Polski Recykling przedstawi raport

Jak donosi portal http://polskirecykling.org/pl 23 lutego 2018 r. Rada Unii Europejskiej wstępnie zatwierdziła zmiany w 6 dyrektywach odpadowych, które mają zaostrzyć normy dotyczące recyklingu odpadów komunalnych i opakowaniowych oraz ograniczyć składowanie odpadów. Oznacza to, że każdego roku będzie wzrastać masa odpadów, przeznaczonych do przetworzenia w procesie recyklingu. Stowarzyszenie Polski Recykling zamierza wykonać raport, który przedstawi obecnie istniejący system gospodarki odpadami oraz propozycje jego usprawnienia i wprowadzenia koniecznych modyfikacji. Raport przekazany zostanie przedstawicielom administracji rządowej. Celem jest stworzenie kompleksowego systemu czyli możliwość objęcia całego cyklu życia produktu od jego wprowadzenia na rynek, do przetworzenia i sprzedaży jako surowca wtórnego. System powinien być efektywny i gwarantować pokrycie kosztów wszystkich działań związanych z zagospodarowaniem odpadów.

Za 12 lat wszystkie opakowania plastikowe mają być przetwarzane

Komisja Europejska przedstawiła strategię dotyczącą tworzyw sztucznych. Chce, by za 12 lat wszystkie opakowania plastikowe na rynku unijnym podlegały recyklingowi. Cel to nie tylko ochrona środowiska, ale też stworzenie nowych możliwości biznesowych. Komisja Europejska donosi że państwa Unii Europejskiej wytwarzają co roku 25 milionów ton odpadów z tworzyw sztucznych. Do recyklingu trafia mniej niż 30 % z nich. KE chce ulepszyć system zbiórki i sortowania odpadów oraz rozwiązać będący przeszkodą w recyklingu problem stosowania barwników. Planowane są również działania zmierzające do ograniczenia stosowania mikrodrobin plastiku w produktach oraz ustanowienia etykiet do oznaczania biodegradowalnych i nadających się do kompostowania tworzyw sztucznych.

Plastik w morzach i oceanach

Na skutek działalności człowieka w morzach i oceanach znajdują się ogromne ilości plastiku. Jak donosi portal http://www.pap.pl naukowcy z Centrum Helmholtza ds. Badań Środowiskowych w Lipsku próbowali dociec skąd pochodzą te zanieczyszczenia. W tym celu przebadali ilość plastiku w 57 rzekach na całym świecie. Wyniki wskazują, że aż 95 % zaśmiecającego oceany plastiku pochodzi z zaledwie 10 wielkich rzek i jest efektem niewłaściwego zarządzania plastikowymi odpadami w ich dorzeczach. Te rzeki to: Jangcy, Indus, Rzeka Żółta, Hai He, Ganges, Rzeka Perłowa, Amur i Mekong, Nil i Niger. Zmniejszenie zawartości plastiku tylko w tych rzekach o połowę zredukowałoby całkowity „dopływ” plastiku do oceanów o 45 %.

Larwy zjadające plastik

Jak donosi portal www.chillizet.pl popularne wśród wędkarzy larwy ćmy woskowej Galleria mellonella są skuteczne w biodegradacji tworzyw sztucznych. To pasożyty kolonii pszczół, które hoduje się i wykorzystuje jako przynętę na ryby. Odkrycia dokonano przypadkiem – pszczelarka Federica Bertocchini, usuwając szkodniki z uli, włożyła je do plastikowej torebki, które zrobiły w niej dziury. Larwy produkują enzym, który odpowiada za rozkład wosku, a jednocześnie polietylenu. Związek ten jest trawiony ponad 1400 razy szybciej niż w przypadku innych zdolnych do tego organizmów.

Protest przeciwko składowaniu odpadów

Jak donosi portal www.asta24.pl kilka dni temu kilkadziesiąt osób protestowało przeciwko utworzeniu punktu zbiórki odpadów. Sytuacja miała miejsce w powiecie czarnkowsko-trzcianeckim. Chodzi o teren po istniejącym w tym miejscu składowisku odpadów. Wydział Ochrony Środowiska Rolnictwa i Leśnictwa w starostwie powiatowym w Czarnkowie wydał zezwolenie poznańskiej firmie na zbieranie odpadów innych niż niebezpieczne i ich tymczasowe magazynowanie. Okoliczni mieszkańcy obawiają się o swoje zdrowie, zwłaszcza że w pobliżu znajduje się ujęcie wody.

Kurs opakowania a środowisko

COBRO – Instytut Badawczy Opakowań serdecznie zaprasza w dniach 19-20 kwietnia 2018 roku na specjalistyczny kurs „Opakowania a środowisko”.

 

W programie m.in:

– Funkcje i rola opakowań w gospodarce rynkowej

– Opakowania a środowisko w ujęciu regulacji prawnych i normatywnych UE

– Ocena cyklu życia (LCA) jako narzędzie oceny środowiskowej opakowań

– Zrównoważony rozwój w odniesieniu do opakowań

– Kierunki produkcji opakowań związane z ochroną środowiska

– Model gospodarki opakowaniowej w obiegu zamkniętym

– Ekomarketing

– Oznakowanie opakowań związane z ochroną środowiska

Biopolimery wytwarzane przez bakterie

Jak donosi portal www.teraz-srodowisko.pl odkryto już 150 gatunków bakterii, które w warunkach stresu wytwarzają polimer przypominający plastik. Granulki bioplastiku mogą stanowić nawet 90 proc. masy bakterii. Ma on właściwości podobne do polietylenu, z którego tworzone są np. opakowania foliowe czy żyłki wędkarskie Bakteryjne plastiki są biodegradowalne, więc w środowisku naturalnym szybko się rozkładają. Na razie planuje się ich wykorzystanie do celów medycznych np. do produkacji opatrunków.

Kto zarobi na foliówkach?

Jak donosi portal www.teraz-srodowisko.pl ustawa foliówkowa miała zmniejszyć ilość odpadów, które trafiają do środowiska naturalnego. Jednocześnie opłata recyklingowa miała zwiększyć dochody państwa. Od każdej wydawanej przy kasie torebki o grubości od 15 do 50 mikronów sprzedawcy mają odprowadzać 20 groszy opłaty. Okazuje się jednak, że wpływy z opłaty recyklingowej mogą być dużo mniejsze niż zakładano. Niektóre sklepy oferują klientom torby nieznacznie grubsze niż wcześniej (np. o 2 mikrometry), czyli takie, które zgodnie z ustawą nie są objęte opłatą recyklingową. Klienci tak czy inaczej płacą, ale zarabiają na tych opłatach tylko sieci handlowe.

Śmieci z Wielkiej Brytanii w Polsce?

Jak donosi portal https://www.money.pl/ do Polski docierają nielegalne odpady z Wielkiej Brytanii. Informacje pochodzą od brytyjskich dziennikarzy, którzy wpadli na trop afery. Dziennikarze telewizji Sky wybrali się do Polski, aby pokazać jedno ze składowisk, gdzie gromadzone są odpady pochodzące z Wielkiej Brytanii. Problem dotyczy odpadów z tworzyw sztucznych, które są na tyle zanieczyszczone, że nie opłaca się ich przerabiać. Główny Inspektorat Ochrony Środowiska twierdzi, że system gospodarowania odpadami opiera się na ich obrocie również pomiędzy krajami. Dodatkowo regulowany jest szczegółowymi przepisami Unii Europejskiej. Jednocześnie Główny Inspektorat Ochrony Środowiska potwierdza, że do Polski mogło trafić w 2016 roku nawet 4 tys. ton nielegalnych odpadów z Wielkiej Brytanii. Ich obecność ujawniono na terenie województw: śląskiego, dolnośląskiego, wielkopolskiego, lubuskiego, zachodniopomorskiego oraz łódzkiego.